Dzisiaj jest: 22 lipca 2017, imieniny: Magdaleny, Bolesławy, Marii Rejestracja Logowanie

Dlaczego polskie opiekunki dają się wykorzystywać?

Dlaczego polskie opiekunki dają się wykorzystywać?

Kolorowe strony agencji pośrednictwa pracy opiekunek w Niemczech kuszą na pozór wysokimi zarobkami i pewną pracą. Niemniej jednak fora internetowe,...

Dlaczego polskie opiekunki dają się wykorzystywać?

Kolorowe strony agencji pośrednictwa pracy opiekunek w Niemczech kuszą na pozór wysokimi zarobkami i pewną pracą. Niemniej jednak fora internetowe, aż huczą od narzekań i rozterek pań, które zdecydowały się wyjechać i podjąć wyzwanie opieki nad starszą osobą w Niemczech. Problem dotyczy ponad 20 tysięcy Polek.

Opieka nad seniorem w Niemczech to jedno z bardziej popularnych zajęć, których imają się panie pracując u naszych zachodnich sąsiadów. Nie jest bowiem tajemnicą, że Niemcy są starzejącym się społeczeństwem, w którym na tego typu uslugi jest coraz większy popyt. Istnieje także powszechna świadomość i głębokie przekonanie o wysokości świadczeń niemieckich emerytów i ich rodzin, które stać na opłacenie opieki dla seniora. Po drugiej stronie granicy, na kolejnej fali emigracji są Polki - pracowite, sumienne, z ambicjami i planami na przyszłość, a zarobki i bliskość domu skutecznie kuszą i zachęcają do wyjazdu do pracy w Niemczech.

Wydawać by się zatem mogło, że jedna i druga strona jest zadowolona ze współpracy i obustronnych korzysci. Niemniej jednak internet, a w szczególności fora internetowe aż huczą od skarg i przestróg Polek pracujących jako opiekunki w Niemczech, wytykając cwaniactwo, uprzedzenia i chamstwo naszych zachodnich sąsiadów. Panie łącza się w koła dyskusyjne, wzajemnie wspierają i razem odliczają dni do zakończenia kontraktu, bo szczególnie tęsknota jest tym, co doskwiera im najbardziej.

Nie trzeba spędzić dużo czasu w internecie, aby dotrzeć do wpisów zrozpaczonych, często sfrustrowanych Polek. Praca przy osobie starszej jest ciężka – nikt tego nie ukrywa i nigdy nie ukrywał, ale nie ona jest problemem. Brak tolerancji, upadlanie i upokarzanie to rzeczy, na które Polki skarżą się najbardziej. Bardzo często zmuszane są do pracy szeroko wykraczającej poza obowiązki opiekunki. Praca w ogrodzie, zmuszanie do sprzątania, wykonywanie obowiązków służącej jest na porządku dziennym. Niektórzy Niemcy są w stanie docenić taki wysiłek, inni skrupulatnie to wykorzystują. Paradoksalnie same Polki są sobie winne. Do pracy wyjeżdżają bowiem osoby nie znające języka nawet w dostatecznym stopniu. Brak ten jest na tyle krępujący, że często wykonują swoją pracę ponad miarę, sprzątają piwnice, pracują w ogrodzie, gotują, myją okna, boją się upomnieć o należne im wolne dni i godziny byle by tylko być same i nie narażać się na niezręczną dyskusję - po prostu boją się odezwać.

Faktem jest też, że wiele z pracujacych Pan nie zarabiało równowartości 1000 euro nigdy wcześniej – starają się więc bardziej niż powinny co zresztą nie zawsze jest doceniane, wykonują prace których nikt od nich nie wymaga, ani nie oczekuje. Starsi ludzie, choć wszyscy mamy ich za pogodnych staruszków potrafią być także nieprzyjemni i bardzo złośliwi. Polki skarżą się, że są w stanie pozorować pewne rzeczy byle tylko osiągnąć określony cel, świadomi swojej pozycji w tej całej układance zależności. Częste są wpisy, że opiekunki nie mogą sobie pozwolić na to żeby wrócić do domu pomimo, że są zle traktowane. Boją się o pracę, boja się zadzownić do Agencji, często tłumacząc sobie, że to koncówka, że niedługo wszystko się skończy i wracam do domu.

Polskie agencje pośredniczące w zatrudnianiu Polek także nie maja dobrej prasy. Nie jest tajemnicą, że niemieckie opiekunki otrzymują 3-4tys euro za tą samą pracę, którą ich polskie rówieśniczki często wykonują za połowe tych stawek, resztę zarabia agencja. Gra więc jest o duże pieniadze, o które walczy sie często na granicy niemickiego prawa. Przyjęło sie bowiem, że panie zatrudniane w agencjach nie są zatrudniane jako opiekunki, chociaż taka nazwa krąży i nieustannie przewija się na broszurach i stronach internetowych agencji. Dzieje się tak z prostej przyczyny. Aby wykonywać zawód opiekunki w Niemczech / gewerbe / należy zdobyć odpowiednie certyfikaty i przejść szkolenia – praca bowiem wiąże się z podawaniem leków i przebywaniem z chorymi często w stanach zagrożenia zdrowia lub życia, co wymaga odpowiedniego postępowania i zachowania. Tyle Niemieckie prawo, które sprytnie obchodzą polskie agencje oferując Polkom tak na prawdę prace jako - Haushaltshilfe – pomoc domowa. Niestety na stronach agencji nie ma o tym ani słowa.

Temat warunków pracy Polek w Niemczech nie jest oczywiście czarno-biały. Nie jest regułą, że każda z pracujących poza granicami pań ma podobne doświadczenia i styka się z podobnymi zachowaniami. Nie jest też niestety prawdą, że problemu nie ma – bo jest, a jego skala jest trudna do oszacowania. Jedynie mnożące się watki na forach i portalach społecznościowych pozwalają stwierdzić, że nie jest to sprawa marginalna. Paradoksalnie też niewiele się z tym robi, bo tak na prawdę i jedna i druga strona jest finalnie zadowolona z takiego obrotu spraw. Niemieccy seniorzy otrzymują usługę, o którą prosili, a Polki pracę i płace, o której ciężko jest im w Polsce pomarzyć. Robienie więc szumu wokół problemu wykorzystywania nie jest im na rękę, tym bardziej, że do Niemiec zaczynają przyjeżdżać emigrantki z innych, biedniejszych krajow wspólnoty, które są gotowe wykonywac tą samą prace za dużo niższe stawki.
Dodano: 2012-11-28
Wyświetleń: 2137